Dlaczego zacząłem obserwować ptaki
Gdybym kilka lat temu usłyszał, że będę spędzał poranki z aparatem w dłoni, wsłuchując się w śpiew sikory modrej czy próbując rozróżnić dzięcioła dużego od zielonego – pewnie bym się uśmiechnął i wzruszył ramionami. A jednak – dziś to dla mnie codzienność.
Wszystko zaczęło się od przeprowadzki. Pandemia zamknęła nas w…
