Są takie momenty, kiedy człowiek wychodzi tylko na chwilę. Bez wielkiego planu, bez oczekiwań, bez ambicji na rzadki gatunek. Ot, zwykły spacer, kawałek pola, staw, park, ogród, droga między drzewami. I nagle coś się zmienia. Na gałęzi siada kos. Nad łąką odzywa się skowronek. Z trzcin podrywa się czapla. Wysoko nad głową przesuwają się gęsi.…
